Moja żona musi być wolna nawet od cienia podejrzeń.
- w ten sposób usprawiedliwiał oddalenie swej żony, Pompei. Cezar uważał, że została skompromitowana przez Publiusza Klodiusza, który w przebraniu przedostał się do jej domu w dniu święta Dobrej Bogini, zastrzeżonego tylko dla kobiet.